Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2010

Przecieki

Temat publikacji Wikileaks, który chyba trochę przesadnie rozdmuchały nam media, wiąże się z dwoma zagadnieniami. Po pierwsze: wolność dostępu do informacji i swoboda ich publikowania. Po drugie: obejmująca najbliższe lata wizja czegoś, co możemy sobie nazwać cyber – wojną. Albo może trochę bardziej po polsku, wojną internetową. Zacznijmy od tej wolności i swobody informacji. Cała afera, w moim przekonaniu, odsłoniła konieczność udzielenia sobie, przez liczne rządy i ludzi sprawujących władzę, odpowiedzi na pytanie: czy Wikileaks (i ewentualnych im podobnych) należy ścigać i karać? Czy zapobiegać przy pomocy dostępnych władzy środków tego typu działalności, czy zamykać ludziom usta? Słowem: czy dopuszczalna jest cenzura? Wbrew pozorom, są pewne argumenty „ZA”.

4chan downloader, czyli archiwizujemy obrazki :)

Jak większość wiecznych studentów, bezrobotnych nieudaczników, oraz  innych faggotów my także często zaglądamy na /b/ i inne jakże ciekawe fora marki 4chan.org W różnych, jakże ciekawych i kształcących wątkach tegoż miejsca często przewijają się arcyciekawe fotografie (np. w /hr/) i tak sobie wczoraj pomyśleliśmy, że przydałby się jakiś skrypcik, który by odświeżał wątek za nas i ściągał nowe zdjęcia do folderu na naszym dysku.

Jak złamać hasło pliku .ZIP?

Nieważne dlaczego chcesz złamać hasło dostępu do jakiegoś archiwum. Jeżeli jednak masz linucha i trochę czasu dla swojej maszyny śmierci to podpowiemy Ci jak to zrobić :) Krótki przepis na zdobycie nagich fotek swojej koleżanki z klasy (lub nielegalnego, śmiertelnie niebezpiecznego PIRACKIEGO oprogramowania!) to: 1. Mieć Ubuntu. 2. Otworzyć konsolę 3. Zainstalować magiczny program FCrackZip poprzez jakże magiczne: sudo apt-get install fcrackzip

Wojny Apple'a z Flash'em ciąg dalszy

Jak informuje webhosting.pl , Apple kontynuuje swój program zwalczania technologii Flash. Zaczęło się kilka miesięcy temu od tego, że słynny iPad technologii nie wspierał ( pisaliśmy zresztą wtedy na ten temat). Teraz dowiadujemy się, iż technologii od Adobe nie będą wspierały oficjalnie także inne produkty ze znakiem jabłka. Nowe MacBooki mają domyślnie NIE MIEĆ instalowanych odpowiednich wtyczek. Oczywiście to dosyć szalony pomysł, bo bez wtyczki nie zadziała chociażby Youtube. Zatem Webhosting pyta zupełnie przytomnie: zali Apple to ignoranci i szaleńcy, czy też pionierzy? Nie wypada zrobić nic innego, jak tylko obiektywnie odpowiedzieć na to pytanie;-) Otóż: obie odpowiedzi są poprawne. Więc po pierwsze: to są szaleńcy. Cała masa serwisów działa w oparciu o technologię Flash. I nie mówię tu tylko o tych stronach profesjonalnych fotografów weselnych, które wszystkie są niemal tak samo beznadziejne;), ani nawet o Youtube, chociaż nawet i do nich nie mieć dostępu to pewien poważn...

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ CAPS LOCKA

THEPIRATEBAY.ORG OGŁOSILI, IŻ DZIŚ JEST ŚWIĘTO CAPS LOCKA. A JAK TPB TAK OGŁOSILI TO TAK JEST I KONIEC!  GO AHEAD, HIT THAT BUTTON, IT'S OK!!!!!!!

Rakarrack - efekty gitarowe na linux-ie

Dziś stanąłem przed nie lada wyzwaniem. Postanowiłem odpalić jakikolwiek program w moim Łubudubu, który mógłby troszkę zastąpić mi efekt do gitary elektrycznej. Żadne tam niesamowitości, po prostu byle distortion do moich amatorskich improwizacji. Jest problem natury technicznej w postaci ubogiego jak na takie zadanie sprzętu - 1GB RAM + 2x1,6 GHz Intel Centrino Duo. Próbowałem pod Windowsem XP odpalić znane programy na czele z kombajnem o nazwie Guitar Rig . Każdy z tych programów miał jednak spore, ponad sekundowe opóźnienia w produkcji sygnału wyjściowego, co niestety było nie do zaakceptowania nawet dla takiego amatora jak ja. Cóż tu począć?  Kiedyś obiło mi się o oczy, że ponoć architektura linuxa pozwala na odpalanie programów w trybie Real Time . W Menedżerze Zadań systemu WinXP zmiana priorytetów to jedynie strata czasu, a jak jest z Ubuntu? I czy są jakieś sensowne procesory dźwięku dorównujące choć trochę komercyjnym programom, lub sprzętowym rozwiązaniom?

Najbardziej chora aplikacja na iPod-a, iPad-a, iPhone-a

Sprawa jest stara, ale dowiedziałem się o wszystkim dopiero teraz. Otóż, w sklepie AppStore pojawiła się pewnego razu aplikacja o wiele mówiącej nazwie " I Am Rich " (co w mowie Brytów oznacza "Jestem bogaty"). Program posiada w zasadzie jedną funkcję: wyświetla czerwony klejnot, a jeśli ten zostanie naciśnięty, pokazuje krótki komunikat tekstowy:

2012 - jak będzie naprawdę ;-)

Jakiś czas temu pisaliśmy z jakiego powodu w 2012 roku faktycznie może się skończyć świat. Chodziło o to, że kończą się numery IP (IPv4, konkretniej mówiąc). Dopuszczamy jednak możliwość, że i my możemy się mylić, dlatego też nie wahamy się odnieść do odmiennych koncepcji. Naukowcy, współpracujący z twórcami programów popularnonaukowych posiadają własne koncepcje.JakiWindows ma zaszczyt zaprezentować najnowszy, wykonany techniką animacji poklatkowej film, zrealizowany przez ferajnę filmową "Kapok". Szanowni Państwo, oto jedyny odcinek kultowego programu popularnonaukowego "Pipeta":

Inkscape i 10 świetnych tutoriali

Inkscape to jeden z najszybciej rozwijających się darmowych programów do grafiki wektorowej. W dodatku ma opinię całkiem dobrego narzędzia, lekkiego i o sporych możliwościach. Dorzucany jest do chyba wszystkich dystrybucji Linuxa, czasami hurtem razem z GIMP-em. W praktyce jednak często okazuje się, że większość użytkowników przy tworzeniu nowej grafiki sięga odruchowo po GIMP-a, lub inny program do grafiki rastrowej. Czyżby Inkscape był zbyt trudny? Tak? No to mamy dla Was całkiem dobre pomoce naukowe...

Ważna zmiana - OpenOffice, LibreOffice

Jak donosi webhosting.pl (za The Inquirer), projekt OpenOffice przechodzi poważne zmiany. Jak zapewne niektórzy wiedzą, wszystko spowodowane jest tym, że firma Sun Microsystems, dotychczas projektowi matkująca, została przejęta przez Oracle. A szef Oralce podobno ani open-source, ani wolnego oprogramowania nie lubi. Wobec tej sytuacji osoby odpowiedzialne za OpenOffice postanowiły się czym prędzej od Oracle'a odłączyć, uniemożliwiając tym samym ukręcenie całej zabawie głowy.

Szyfruj sam!

Natknąłem się dzisiaj na taki news: Administracja USA zamierza wzmocnić kontrolę Internetu . A w szczegółach, zacytujmy: dostawcy usług pozwalających wymieniać zaszyfrowane wiadomości zostaną zobowiązani do przedstawiania organom ścigania i służbom wywiadowczym podejrzanych komunikatów w postaci czystego tekstu . Piękne. Te amerykańskie służby, to mają dobrze. Nieważne że szyfrujesz – oni mogą to dostać na tacy. Tak mają! I to właśnie: „mają” a nie „będą mieli”. Już od dawna mają fory.

Jak zainstalować XMMS w Ubuntu 10.04 ?

W nawiązaniu do poprzedniego artykułu , w którym Krzysiek płakał nad tym, że nic już tak dobrego jak stary, dobry XMMS się nie zdarzy...

Ergonomiczny telefon

Od kiedy telefon komórkowy stał się narzędziem powszechnym, minęło już ładnych kilka lat. Wydaje się, że producenci nie przegapili tego czasu i wykorzystali go na stworzenie bardzo szerokiego wachlarza modeli. Co kto lubi: ekrany duże i małe, jaśnie i mniej jasne, kolorowe i monochromatyczne, rozmiar – do wyboru, do koloru. Małe przyciski, duże przyciski. Klawiatury klasyczne, klawiatury qwerty. Klawiatury ekranowe, rozsuwane, telefony z klapką... Brać, wybierać, nie przebierać.   A jednak...

„Trup?”, czyli pogadanka na temat XMMS-a

Dawno, dawno temu... No tak, powinienem wspomnieć na początku, że jestem starym piernikiem. Przynajmniej jeśli chodzi o świat komputerów. Swego czasu potrafiłem programować na Commodore 64, a to o czymś świadczy. (Powinno Ci to zaimponować tym bardziej, jeśliś się szczęśliwie urodził na tyle późno, by w ogóle nie wiedzieć co to takiego jest. Ale nawet jeśli tak, nie będę Ci pomagał: podobno jesteś przedstawicielem pokolenia, które z komputerem oswoiło się jeszcze zanim zaczęło raczkować, zatem wyguglaj sobie sam). Stąd też proszę brać pod uwagę, że poniższe wywody to będzie ględzenie starego dziada, który chciałby żeby wszystko było tak jak za jego starych, dobrych czasów, kiedy był piękny, silny i młody. Czyli gdzieś tak, lekko licząc, przed wojną.

Ten zły Microsoft

Od niedawna są w Internecie doniesienia o tym, że rosyjska policja w dość niekonwencjonalny sposób prześladuje niezależne, przeciwne władzy organizacje oraz dziennikarzy. Sposób polega na dokonaniu przeszukań i konfiskacie komputerów, pod zarzutem używania pirackich kopii oprogramowania Microsoftu.

Wieloryb i plankton

Mówią że w naturze nie ma próżni. Jak wyrośnie trawa, to zawsze znajdzie się i jakaś krowa, co zechce ją zeżreć. Są kury – będą i lisy. Każda ożywiona (a niekiedy i ta nieżywiona) materia znajdzie zastosowanie dla potrzeb jakiegoś organizmu, choćby to były zeschłe liście albo odchody innych zwierząt. Lisy też się nie zmarnują.

Aplikacja lżejsza niż 10kB, da się? Da się!

Od samego początku istnienia JW poruszamy kwestię zasobów i ich marnowania przez twórców oprogramowania. W związku z tym, że jesteśmy na tym punkcie fetyszami śpieszymy z doniesieniem, że odbył się konkurs pt. "10K Apart". Polegał on na tym, że koderzy mieli napisać aplikację webową, działającą na wszystkich przeglądarkach z użyciem HTML+CSS+JS i ważyć nie więcej niż 10kB... No dobra, mogli użyć jednej z trzech wybranych biblioteki, która nie wliczała się do limitu :) Tak czy inaczej pomysł na takie konkursy podoba nam się bardzo, a powstałe aplikacje takie jak Racer 10K , Tetris , Arkanoido-pongo-space Invaders , naprawdę warto odpalić, pograć i porównać rozmiar (<10kB!) ze swoim ostatnim sprawozdaniem napisanym w wordzie ;]

Linux Mint Debian! Czyżby pogromca Ubuntu?

Jeżeli tak jak my (tzn. redakcja JW) uważasz, że Ubuntu to po prostu dobrze podrasowany Debian Testing... Jeżeli tak jak ja (tzn. autor) używasz od lat zwykłego, aktualnego wydania Ubuntu i naprawdę wkurwia Cię na dzień dzisiejszy czekanie 2-5 sekund na otwarcie się folderu po uprzednim dwukliku... Jeżeli używałeś kiedyś Debiana, lecz po prostu doprowadzało Cię do płaczu kompilowanie sterowników do kart nVidii, a sprawienie że zadziała wtyczka Adobe Flash było tym co cisnęło łzy i pot na twarz...

Jak znaleźć plik na Chomiku?

Jak znaleźć plik na Chomiku? Dziś kolejny wpis z serii "jak to zrobić kurde?!";-) Wszyscy zapewne znamy stronę chomikuj.pl , nieocenione narzędzie do składowania sporej liczby plików, a także poważne źródło materiałów do pobrania. Nie zawsze są one legalne;), ponieważ oprócz darmowych ebooków i sporej ilości grafiki znajdziemy tam i nowe filmy, i programy. Ale nie tylko po to wchodzi się na Chomika! Przykładowo, jeśli nie odpowiada nam żaden z oficjalnych mirrorów, możemy sobie, od uprzejmych użytkowników zaciągnąć obraz iso płytek z Debianem.

AMIGA - wielki powrót!

Jak donosi serwis Engadget.com firma Commodore USA postanowiła zająć się produkcją komputerów all-in-one , pod legendarną przecież nazwą AMIGA! Komputery będą wyposażone w system AROS, będący open-source'owym następcą oryginalnego AmigaOS 3.1 Sam system na dzień dzisiejszy jest uznawany za stabilny i zgodny z programami znanymi ze starszych przyjaciółek .

The Pirate Bay - AFK (Awake From Keyboard)

Każdy kto w ciągu ostatnich dni odwiedzał The Pirate Bay mógł natrafić na link do strony, na której zbierane są fundusze na dość ciekawą produkcję filmową. Simon Klose, szwedzki dokumentalista chce zrobić film, w którym opowie o kulisach działania serwisów The Pirate Bay, oraz Wikileaks. Jak sam przyznaje scenariusz powstaje już dwa lata, a pieniądze zebrane w ten sposób chce przeznaczyć na profesjonalne studio i montaż filmu. Dla mnie osobiście szczególnie ciekawym jest wątek dot. nacisków rządu USA na Szwecję i grożenie m.in. sankcjami gospodarczymi. I jak można w świetle takich faktów wierzyć w niezawisłość sądu w Sztokholmie...

Co słychać u spamerów?

Od użyszkodnika Jones Gregory dostałem na skrzynkę kontaktową w Facebooku coś takiego: Dear Krzysiek Xxxxxx [*], Please Reply via this email address barr_gregoryjones_1@hotmail.fr or +228 8258206 I am Barrister Jones Gregory, personal attorney to Late Mr J.C Xxxxxx, a nationality of your Country, Who died and left some huge amount of money with a bank here in Africa , valued at US$18.5 million dollars. I have contacted you to assist me and get it transferred. Please Reply to My Private Email for More Details...barr_gregoryjones_1@hotmail.fr or +228 8258206 Regards Regards. Barristers Jones Gregory

Ciekawe narzędzie dla tłumaczy i nie tylko - English Synonym Dictionary

Wykres dla pytania o "long time" Dopiero niedawno napisałem kilka słów  o filmiku, wyjaśniającym zasadę działania Tłumacza Google, a już donoszę o kolejnym internetowym narzędziu, nie tak znanym, lecz w konkretniej potrzebie niemal niezastąpionym. Otóż poszukiwałem niedawno możliwości przetłumaczenia na język angielski pewnego polskiego wyrażenia. Coś w rodzaju „spać jak suseł”. Podobne wyrażenia w różnych językach miewają swoje odpowiedniki, z tym, że ów przykładowy suseł, to może być w angielskich czy amerykańskich powiedzeniach coś zupełnie innego. Słowniki niekiedy nawet katalogują podobne wyrażenia, nawet wspomniany Google radzi sobie z tym czasami Problem występuje na przykład wtedy, jeśli chcemy użyć jakiegoś powiedzenia w formie zmodyfikowanej. Albo kiedy trafimy na takie, które swojego bezpośredniego tłumaczenia - odpowiednika nie posiada. Wtedy najbardziej chcielibyśmy szukać jakichś synonimów wyrażeń. A z tym żaden tradycyjny słownik nie poradzi sobie. Od cz...

Kto tworzy Wolne Oprogramowanie?

Dość powszechnym wyobrażeniem jest wizja, według której Wolne Oprogramowanie, pojmowane jako po prostu „darmowe”, tworzone jest tak samo, jak i dystrybuowane – tj. za darmo. Że zajmują się tym amatorzy. Głównie – pryszczate nastolatki, spędzające popołudnia w brudnych norach, które kiedyś były ich pokojami, i poświęcające swoje zdolności programowaniu, za które nie dostają pieniędzy.

Jak działa translate.google.com?

Ot, ciekawostka. Na Youtube znaleźć można interesujący filmik , pokazujący w obrazowy sposób zasadę działania Google Translatora. Dzięki temu możemy się dowiedzieć, że googlowy tłumacz, aby poprawnie działał, musi zostać „nakarmiony” jak największą ilością tekstów już tłumaczonych pomiędzy danymi dwoma językami. Stąd też i najlepiej działał będzie w przypadku tych bardziej popularnych języków, w których tworzy się i tłumaczy dużo. Szczegóły są ładnie pokazane, dlatego ciekawych zachęcam do obejrzenia. Filmik jest po angielsku, ale sądzę, że bez większych problemów da się go zrozumieć nawet bez jakiejś szczególnej znajomości języka Szekspira.

Dzieci neo wolą "real" zamiast internetu?

Jak donosi serwis SpiegelOnline z przeprowadzonych ostatnio badań wynika, że najmłodsze pokolenie (12-24 lat), zwane także generacją internetu , woli prawdziwe życie zamiast wirtualnego. Okazuje się, że wbrew obiegowej opinii na temat młodzieży, która marnuje swoje życie siedząc przed monitorem komputera problem ten nie dotyczy większości i jest najzwyklejszym uogólnieniem. Przyglądając się bliżej wynikom tego badania zauważamy, że ludzie dotknięci manią pisania bloga to tylko 3% tej generacji, zaś Ty drogi czytelniku/czytelniczko (o ile jeszcze jesteś młoda/młody ;-) jesteś cześcią 8% mniejszości! Zakładając, że Ci co piszą także czytają to co napiszą, to Twoja mniejszość generacyjna to jedyne 5%. Reszta po prostu korzysta z GG, FB, albo YT. No i Wikipedia oczywiście, czymże bez nich byłaby ot choćby Rada Ministrów? Świat bez internetu umarł by szybciej niż się narodził i my, redakcja JW jesteśmy o tym przekonani! Cieszymy się jednak, że większość populacji jest normalnymi użytkow...

Który sklep komputerowy jest lepszy?

Witamy naszych czytelników po przerwie! Była ona spowodowana z jednej strony nawałem różnych zajęć mniej lub bardziej poważnych, takich jak sesja czy loty w kosmos; a z drugiej strony przez banalną awarię, a konkretnie – przez wyłączenie DNS-a, dzięki któremu działała domena jakiwindows.pl. Teraz jednak wszystko wróciło już do normy – i oto powracamy my – dwóch lamerów, myślących że potrafią pisać o komputerach. Jeśli miałeś jakieś nadzieje, że na dobre zniknęliśmy z internetu – to niestety musimy Cię zawieść. Jeszcze tu jesteśmy i zamierzamy trochę pobyć.

Nowa wersja VLC

Nie jest to żadna sensacyjna informacja. Oto popularny odtwarzacz multimediów rozwija się i właśnie wydano kolejną jego wersję. Ale VLC jest tego rodzaju programem, o którym warto wspomnieć, bo nie wszyscy go znają, chociaż wszyscy znać powinni. Otóż podstawową cechą, jaka wyróżnia VLC spośród całej reszty jest to, że odtwarza w zasadzie wszystko. To jest właśnie to, po co powinieneś sięgnąć, kiedy wydaje ci się, że brakuje ci kodeka, którego w dodatku nie możesz znikąd ściągnąć. Kiedy coś, co chcesz odtworzyć jest uszkodzone albo sprawia takie wrażenie. Kiedy już nie masz innej nadziei;)

Ruskie na Twitterze!

Świat się wali... Rosjanie używają internetu... A konkretnie robi to rosyjski prezydent. Jak czytamy tutaj , dziś wysłał on w świat swoją pierwszą wiadomość, używając serwisu Twitter. Do tej pory musiał wystarczyć nam "zinternetowany" prezydent Obama, no i prezydent Gruzji ze swoim profilem na Facebooku. Teraz mamy nowego szefa państwa, który "się internetuje". Ot, ciekawostka. Czy nowo wybrany prezydent naszego kraju też będzie się bawił w podobny sposób? Warto przypomnieć, że i my, jakiwindows.pl, jesteśmy obecni na Twitterze. Jak się okazuje, byliśmy tam wcześniej niż prezydent Federacji Rosyjskiej;-) Gdyby ktoś chciał, proszę bardzo: Jakiwindows na Twitterze Jesteśmy także na Blipie .

Ci groźni cyber-przestępcy!

Odnoszę wrażenie, że w Polsce nie mamy jeszcze za dobrze poukładanego rozeznania - jakie działania, związane z nowymi technologiami, są legalne, a jakie nie. Stąd na przykład, jak mniemam, brały się kiedyś w pismach dla komputerowców uwagi, że oto przedstawiamy tutaj instrukcję, jak można podkręcić sobie procesor, ale przypominamy też, że to tylko tak dla hecy piszemy, wy sami w domu tego nie róbcie, albo róbcie na własną odpowiedzialność, albowiem podkręcanie procesora jest NIELEGALNE!

9 najlepszych darmowych alternatyw dla Microsoft Office

  Microsoft Office to pakiet biurowy który przez lata wyznaczał standardy. Można go lubić lub nie, ale jedno jest faktem - był taki czas, kiedy pakiet ten był absolutnie bezkonkurencyjny na rynku komputerów PC. Czas jednak zdaje się przemijać, co można stwierdzić po tym, że choćby taki Open Office wypracowuje formaty dokumentów, które stają się uznanymi przez międzynarodowe organizacje , a nawet Unię Europejską. Mało tego, pojawia się coraz więcej doniesień o stosowaniu otwartych rozwiązań w administracji publicznej wielu rozwiniętych krajów. Tymczasem alternatyw jest wiele, my przedstawimy krótko te najlepsze...

Ach, te reklamy!

Dostałem dzisiaj e-mailem reklamę nowej wersji sztandarowego produktu Microsoftu - Office 2010. (Zrobiłem zrzut ekranu - proszę sobie kliknąć i powiększyć.) Reklama jak to reklama - w zasadzie nawet tego nie czytam. No, ale skoro już się przypadkiem kliknie i otworzy... Cóż, za szybko odkodowuję tekst, jaki mam przed oczami, bym nie zauważył, co chciano mi przekazać. A co tam było?

TAM BYLIŚMY: Wieczór z Open Source 2010 Łódź

Tak. Wiemy. Jesteśmy niepoprawni, nieobliczalni i uzależnieni od alkoholu. Tak, mamy w nazwie bloga słowo „Windows”. Nie bez znaczenia jest to, że chcieliśmy poznać innych popaprańców, mniej lub bardziej podobnych do nas. No i właśnie dlatego wybraliśmy się na, zorganizowaną przez thecamels.org, imprezę o tajemniczej nazwie „ Wieczór z Open-Source ”. A było to tak... Piątkowe popołudnie. Skwar leje się z nieba. Asfalt klei się do stóp. Normalni ludzie myślą o wypiciu zimnego piwa, albo o weekendowym wyjeździe nad jakieś syberyjskie jezioro. Miejscowi żule mogą już tylko zapaść w sen zimowy.

"Cyfrowy odcisk palca", czyli strach się bać...

Tutaj napisano artykuł, którego sam tytuł aż zachęcił do przeczytania go. Następnie do przeczytania (przewinięcia...) komentarzy i w końcu do próby samodzielnego sprawdzenia, czy te fantastyczne rzeczy "działają i u mnie". W skrócie: autor rozwodzi się nad tym, że każdy człowiek, korzystający z danego komputera i danej przeglądarki w danej konfiguracji pozostawia po sobie zapis kilku danych, które przeglądarka wysyła do serwera. Te dane to np. lista zainstalowanych czcionek, mniej lub bardziej dokładna wersja systemu, czy przeglądarki. Cały show opiera się na historii jakiegoś dziennikarza, który gdzieś tam się niby ukrył i że niby była nagroda, a potem, po miesiącu znalazł go pracownik Microsoftu. Piękne. Żeby dreszczyk emocji był większy, ów dziennikarz używał sieci TOR , by zwiększyć swoją anonimowość. Zdradziła go jednak właśnie przeglądarka i jej "cyfrowy odcisk palca"...

Jak zrobić latarkę z kleju w sztyfcie?

Każdy prawdziwy mężczyzna potrzebuje w swym życiu parę niezbędnych rzeczy (dziś nazywa się to nie wiedzieć czemu "gadżetami") takich jak nóż (od jakiegoś czasu sam rozglądam się za jakąś opinelką ), czy latarka. Dziś zajmiemy się tym ostatnim. Tak, ja wiem, że prawie każdy współczesny facet nosi w kieszeni telefon komórkowy, który to jest doskonałym źródłem światła w ciemności, ale... Jeśli chcesz zabłysnąć przed kolegami, koleżankami itp. to zbuduj swoją własną, kieszonkową (jak wszystko w dzisiejszych czasach...) latarkę! Ot tak dla jaj, albo dla sprawdzenia czy nie boisz się elektroniki w sztyfcie :D Dokładny opis znajduje się TUTAJ. Jedyne co trzeba zrobić to skoczyć do pobliskiego sklepu elektronicznego, potem do papierniczego, a na koniec po piwo, coby ręce nie drżały przy lutowaniu :)

Do czego służy iPad? [test]

O iPad-ach pisaliśmy już od dawna i dość często, częściej nawet, niż o Star Treku, a to już oznacza najprawdopodobniej pewne objawy obsesji. Wypadałoby więc wreszcie zobaczyć ów przedmiot, aby zyskać choć odrobinę wiedzy na temat, na który się tak szeroko rozpisujemy. Do tej pory bowiem stać musieliśmy na stanowisku czysto teoretycznym, mówiącym że iPad jest niewątpliwie fajnym urządzeniem, które bardzo chcielibyśmy mieć, nie wiemy tylko za bardzo, do czego służy.

iPad vs Kamień

Kontynuując serię naszych wynurzeń dotyczących tytułowego produktu firmy Apple... http://9gag.com/gag/25270/

Anonimowosć w sieci - to sprzeczność

Jakiś czas temu pisaliśmy o trudnościach, jakie napotyka użytkownik internetu, próbując strzec swoich prywatnych danych i wiedzy o tym co robił ostatniej nocy. Były nawet przykłady : praktyczny przewodnik po tym, co może się stać, gdy nieopatrznie coś opublikujesz. Nie wracałbym do tego tematu, ale tak się jakoś złożyło, że poprzez Wykop trafiłem na artykuł z Wyborczej . Autorzy poszli dalej niż my, i zamiast problem rozważać teoretycznie, postanowili na żywym przykładzie pokazać, jak można łatwo dokonywać szpiegostwa na przyjaciołach i wrogach. Oni akurat wybrali sobie "Znaną fajną Laskę".

Ubezpieczenie od... kary za piractwo

Jeżeli zakładasz nową lub zarządzasz istniejącą firmą ubezpieczeniową i nie wiesz jaki nowy produkt zaproponować klientom. Albo jeśli administrujesz torrenciarskim serwerem, co w chwili obecnej nie wszyscy uważają za zgodne z prawem i obawiasz się konsekwencji ze strony dziwnych organizacji, tzw. antypirackich... 

Czym najfajniej zablokować facebooka?

Czasem informacje o motywach działania ludzi bywają co najmniej... zaskakujące. Tak jak na przykład wieść o tym, że motywem, dla którego niektóre firmy ciągle jeszcze używają Internet Explorera w wersji 6, jest fakt iż w tej przeglądarce nie działają niektóre strony , takie jak Facebook. Cóż, to imponujące podejście do spaw bezpieczeństwa używanego oprogramowania. A dla wszystkich pracodawców, którzy chcieliby uprzykrzyć życie swoim pracownikom w jeszcze bardziej wredny sposób, mam nawet lepszy pomysł.

Czy google aby nie przesadza? ;)

Tak się zastanawiam, co kierowało zmysłem plastycznym autora najnowszego Doodla... No spójrzmy. Wchodzimy na google.pl, i mamy... No właśnie. Jakie jest Wasze pierwsze skojarzenie związane z tym obrazkiem? No ja się zastanawiam, dlaczego ktoś pokazał nam... dom dziecka??

Google vs. Windows

Jak donoszą najróżniejsi, między innymi nasz rodzimy Dziennik Internautów , mamy sensację, albowiem firma Google już od stycznia ogranicza swoim pracownikom możliwość korzystania z systemu Windows. Sprawa być może nawet nie byłaby ciekawa, gdyby decyzję podobną podjęła jakaś mniejsza firma. Ot ciekawostka na miarę - najwyżej - newsa że oto administracja Mozambiku przechodzi na Linuksa i OpenOffice, i to na obu komputerach*. Niemniej tutaj mamy dużą i poważna firmę, której decyzja dotyczy setek, albo i tysięcy komputerów, więc piszą o tym dzisiaj wszyscy.

Fedora 13 - Recenzja

Kilka dni temu ukazała się najnowsza, 13-sta już odsłona jednej najbardziej popularnych dystrybucji Linuxa - Fedora. Wśród ludzi z branży jest uważana za poligon testowy dla komercyjnego Red Hat Enterprise, który stanowi główne źródło utrzymania producenta i wydawcy obydwu systemów. Osobiście pierwszy raz w życiu odpaliłem Fedorę w dniu premiery tej wersji i już nasunęło mi się kilka spostrzeżeń...

Dlaczego iPad nie boi się Della?

Przemek napisał wczoraj o nowym sprzęcie. Zasugerował przy tym, że może on zostać "pogromcą" iPada. Ależ gdzie tam! Jakim pogromcą?! Szczerze wątpię i mam na poparcie tych wątpliwości solidne argumenty. Przemek marudzi coś o lepszych parametrach technicznych urządzenia o dziwnej nazwie "Streak". Że niby ma GSM, a iPad nie, że niby dużo pamięci, fajny procek, no i technologia flash, której, jak wiadomo, Apple nie lubi . Ale to nie do końca tak.

Dell Streak, czyżby pogromca iPada?

My tu się podniecamy iPad-ami , które w Europie oficjalnie nie istnieją (przynajmniej pracownicy iSpotów tak twierdzą), a tymczasem Dell już szykuje konkretną odpowiedź - 5 calową, opartą o system Android "Smugę".  

Jak oglądać Discovery i HBO przez internet za darmo?

Czy wiesz, że w/w i inne kanały można oglądać przez internet całkiem za darmo? Mało tego, odtwarzacz o nazwie SopCast Player bez większych problemów można zainstalować na systemie Ubuntu lub Debian. Wprawdzie jakość nie jest z najwyższej półki, nie mniej jednak pokażemy co i jak...

Jak zamulić Pentium III Pac-Manem?

Jak zapewne wszyscy czytelnicy tego bloga wiedzą, wyszukiwarka Google zmienia niekiedy swoje logo na coś innego, niż tylko kilka kolorowych, nudnych literek, jakie widoczne są normalnie. A to z okazji rocznicy urodzin Newtona, a to dnia matki - zdarzają się ciekawe urozmaicenia. I jest to jeden z podstawowych powodów, dla którego w ogóle warto chodzić na google.pl czy google.com , zamiast po prostu korzystać z okienka w przeglądarce internetowej:

Czy chińczycy faktycznie odkryli teleportację?

Ostatnio w internecie pojawiła się niesamowita wiadomość, że oto na uniwerku w Beijing udało im się przeteleportować kwant informacji (po prostu jakąś tam informację) na odległość 16km. Dla nas, redakcji JakiWindows.pl to fantastyczna sprawa. Jako fani Star Treka , oraz całego cyberpunkowego gówna oczekujemy z otwartymi ramionami nowych technologii , które zmienią ten świat i wszechświat. Zmienią, ale nie koniecznie na lepsze. Właściwie to mamy w dupie konsekwencje wynalezienia teleportacji, podrasowanych implantów wzroku , czy kontrolowanych mutacji genetycznych . Po prostu twierdzimy, że będzie zabawniej.

Nareszcie wyszła stabilna wersja przeglądarki Chrome!

Niech się nie zmartwią wszyscy ci, którzy myślą, że zwariowałem i nie zauważyłem, że Chrome w wersji stabilnej istniało już od dawna. Nie zwariowałem, ani nie przeniosłem się w dzisiejsze czasy wprost sprzed kilku lat (choć tak się niekiedy czuję). Po prostu nie mam na myśli Windowsowej wersji przeglądarki. Dotychczas bowiem użytkownicy mogli się cieszyć stabilnym Chromem już od dawna, pod warunkiem że używali okienek od Majkrosoftu.

Jak pozostać anonimowym w świecie naszej-klasy i facebooka

Co jakiś czas dochodzą nas słuchy o tym, że internet jest niebezpieczny, a tym bardziej niebezpieczne są portale społecznościowe, albowiem zbierają one nasze dane prywatne i udostępniają innym osobom. Robią to ponadto w taki sposób, że nie zawsze mamy wpływ na to kto zobaczy np. nasze zdjęcia z wakacji. Nawet nie chodzi tutaj o sprytnych hakjerów, co to dane potrafią wykradać. Ale weźmy takiego np. szefa - jak zaprosi cię do znajomych - odmówić nie wypada. I od tej pory już się ze zdjęciami musisz pilnować.

Gdzie te iPady?

14 maja, czyli dokładnie tydzień temu na Chip.pl napisano, że iPady "Już są w Polsce!", w sieci Vobis... Sprawdziliśmy, w Łodzi NIGDZIE ich nie ma! Zaś gdy dziś zapytałem o ten sprzęt w sklepie sieci Vobis  w Pasażu Łódzkim pracownicy odpowiedzieli szczerym śmiechem i słowami: "ta, jest, ale na obrazku..." I faktycznie, na półce pomiędzy jakimś małym, zajebiście eleganckim netbookiem HP za 2000zł i podobnej klasy Asusem stała ramka z pleksy z... kolorowym obrazkiem iPada...

Jaka będzie Fedora 13?

Steven J. Vaughan pisze na swoim blogu o pięciu najlepszych rzeczach, jakie znaleźć się mają w nowej wersji Fedory, popularnej dystrybucji Linux-a. Większość z nich to banały, takie jak to, że ma to być rzecz bardziej przystępna dla zwykłego użytkownika, nie będącego specjalistą (jakby nie opisywano tak wszystkich poprzednich wersji oraz spokrewnionych Red Hatów czy Mandrake-ów), albo że instalator uczyniono ładniejszym;-)

Lekki odtwarzacz muzyki dla Linuksa, prawie jak Foobar

Często zdarza się, że po zainstalowaniu nowego distro okazuje się, że już po uruchomieniu domyślnego odtwarzacza muzyki znaczna część mocy obliczeniowej zostaje pożarta poprzez niewinne słuchanie byle mp3. Gdzie te czasy kiedy na procesorze 133MHz można było słuchać muzyki, przeglądać  internet i jeszcze edytować dokument tekstowy jednocześnie? Widać jednak, że są jeszcze ludzie, którzy cenią każdy wolny procent mocy procesora i pamięci RAM! Program o którym mowa nazywa się Zdechła Wołowina (Dead Beef) i ma conajmniej kilka mocnych cech, poza oczywistą - lekkością.