Świat się wali... Rosjanie używają internetu... A konkretnie robi to rosyjski prezydent. Jak czytamy tutaj, dziś wysłał on w świat swoją pierwszą wiadomość, używając serwisu Twitter.
Do tej pory musiał wystarczyć nam "zinternetowany" prezydent Obama, no i prezydent Gruzji ze swoim profilem na Facebooku.
Teraz mamy nowego szefa państwa, który "się internetuje". Ot, ciekawostka. Czy nowo wybrany prezydent naszego kraju też będzie się bawił w podobny sposób?
Warto przypomnieć, że i my, jakiwindows.pl, jesteśmy obecni na Twitterze. Jak się okazuje, byliśmy tam wcześniej niż prezydent Federacji Rosyjskiej;-) Gdyby ktoś chciał, proszę bardzo:
