Każdy prawdziwy mężczyzna potrzebuje w swym życiu parę niezbędnych rzeczy (dziś nazywa się to nie wiedzieć czemu "gadżetami") takich jak nóż (od jakiegoś czasu sam rozglądam się za jakąś opinelką), czy latarka. Dziś zajmiemy się tym ostatnim. Tak, ja wiem, że prawie każdy współczesny facet nosi w kieszeni telefon komórkowy, który to jest doskonałym źródłem światła w ciemności, ale... Jeśli chcesz zabłysnąć przed kolegami, koleżankami itp. to zbuduj swoją własną, kieszonkową (jak wszystko w dzisiejszych czasach...) latarkę! Ot tak dla jaj, albo dla sprawdzenia czy nie boisz się elektroniki w sztyfcie :D Dokładny opis znajduje się TUTAJ. Jedyne co trzeba zrobić to skoczyć do pobliskiego sklepu elektronicznego, potem do papierniczego, a na koniec po piwo, coby ręce nie drżały przy lutowaniu :)
Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku 2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...
