Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą haczenie

Jak zainstalować linuxa na Lenovo G500

Słowem wstępu redakcja JW chciała przeprosić wszystkich wiernych czytelników za przestoje w publikowaniu nowych materiałów. Na swoją obroną mamy jedynie fakt, że cały sami cały czas się uczymy, pracujemy i robimy tzw. karierę a to strasznie czasochłonne zajęcia są. Szeroko pojęta kariera w Pałacem Stalina w tle A teraz do rzeczy. Przedmiotem całej zabawy jest laptop Lenovo G500S. Początkowo skonfigurowany do zabawy z Windowsem 7 co obyło się bez większych problemów, gdyż producent dostarcza wszelkie potrzebne sterowniki. Zabawa zaczyna się gdy próbujemy zainstalować cokolwiek z rodziny linux. Autor tego posta próbował bezskutecznie uruchomić najnowsze wersje stabilne SuSE Linux oraz Fedora. Na ratunek przyszedł Linux Mint, choć i tu nie obyło się bez skandalu. Po załadowaniu systemu z płyty Live CD (która tak naprawdę była obrazem nagranym i odpalanym z pendrive'a na USB, odpowiedni tool znajdziecie tutaj ) wita nas pozornie pusty, czarny ekran. By rozświetlić mroki tego z...

Jak złamać hasło pliku .ZIP?

Nieważne dlaczego chcesz złamać hasło dostępu do jakiegoś archiwum. Jeżeli jednak masz linucha i trochę czasu dla swojej maszyny śmierci to podpowiemy Ci jak to zrobić :) Krótki przepis na zdobycie nagich fotek swojej koleżanki z klasy (lub nielegalnego, śmiertelnie niebezpiecznego PIRACKIEGO oprogramowania!) to: 1. Mieć Ubuntu. 2. Otworzyć konsolę 3. Zainstalować magiczny program FCrackZip poprzez jakże magiczne: sudo apt-get install fcrackzip

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ CAPS LOCKA

THEPIRATEBAY.ORG OGŁOSILI, IŻ DZIŚ JEST ŚWIĘTO CAPS LOCKA. A JAK TPB TAK OGŁOSILI TO TAK JEST I KONIEC!  GO AHEAD, HIT THAT BUTTON, IT'S OK!!!!!!!

"Cyfrowy odcisk palca", czyli strach się bać...

Tutaj napisano artykuł, którego sam tytuł aż zachęcił do przeczytania go. Następnie do przeczytania (przewinięcia...) komentarzy i w końcu do próby samodzielnego sprawdzenia, czy te fantastyczne rzeczy "działają i u mnie". W skrócie: autor rozwodzi się nad tym, że każdy człowiek, korzystający z danego komputera i danej przeglądarki w danej konfiguracji pozostawia po sobie zapis kilku danych, które przeglądarka wysyła do serwera. Te dane to np. lista zainstalowanych czcionek, mniej lub bardziej dokładna wersja systemu, czy przeglądarki. Cały show opiera się na historii jakiegoś dziennikarza, który gdzieś tam się niby ukrył i że niby była nagroda, a potem, po miesiącu znalazł go pracownik Microsoftu. Piękne. Żeby dreszczyk emocji był większy, ów dziennikarz używał sieci TOR , by zwiększyć swoją anonimowość. Zdradziła go jednak właśnie przeglądarka i jej "cyfrowy odcisk palca"...

Google zachęca do haczenia

W sieci pojawiła się informacja, że znana firma na "G" bierze się za naukę speców od bezpieczeństwa "od drugiej strony". To znaczy: stworzono dziurawą aplikację w Pytongu po to, by w ramach programu Google Code University można było na niej ćwiczyć rożne rodzaje ataków, wyszukiwania i wykorzystywania luk. Otóż i - fajna zabawa! A jeszcze ciekawsze, że aplikacja i kurs są dostępne on-line. Więcej informacji u źródła, to znaczy tutaj: webhosting.pl