Wykres dla pytania o "long time" Dopiero niedawno napisałem kilka słów o filmiku, wyjaśniającym zasadę działania Tłumacza Google, a już donoszę o kolejnym internetowym narzędziu, nie tak znanym, lecz w konkretniej potrzebie niemal niezastąpionym. Otóż poszukiwałem niedawno możliwości przetłumaczenia na język angielski pewnego polskiego wyrażenia. Coś w rodzaju „spać jak suseł”. Podobne wyrażenia w różnych językach miewają swoje odpowiedniki, z tym, że ów przykładowy suseł, to może być w angielskich czy amerykańskich powiedzeniach coś zupełnie innego. Słowniki niekiedy nawet katalogują podobne wyrażenia, nawet wspomniany Google radzi sobie z tym czasami Problem występuje na przykład wtedy, jeśli chcemy użyć jakiegoś powiedzenia w formie zmodyfikowanej. Albo kiedy trafimy na takie, które swojego bezpośredniego tłumaczenia - odpowiednika nie posiada. Wtedy najbardziej chcielibyśmy szukać jakichś synonimów wyrażeń. A z tym żaden tradycyjny słownik nie poradzi sobie. Od cz...
o technologii niepoważnie