Minął już ponad miesiąc od tragedii w Smoleńsku. I właśnie sobie przypomniałem, że zupełnym przypadkiem w czasie żałoby narodowej wykonałem kilka zrzutów ekranu... Dokładniej mówiąc, dwa zrzuty. Teraz można już chyba takie rzeczy publikować.
o technologii niepoważnie