Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą starocie

Ja, dinozaur

Dzisiaj właśnie stało się coś, co sprawiło, że poczułem się, jakbym był głównym bohaterem gry „Prehistoryk”. Gorzej: jak żywy eksponat w muzeum techniki. „O! Patrzcie, dzieci ajFona, a tak właśnie wyglądał człowiek, używający swojego wówczas zaawansowanego kalkulatora, jeszcze zaledwie kilkadziesiąt lat przed waszym urodzeniem”! Wszystko się zaczęło od tego, że Debian to jest naprawdę dobry system operacyjny. Możecie mi nie wierzyć, możecie uważać, że począwszy od Windowsa XP (a jeśli się znasz, wymienisz już nawet Windows 2000) produkty Microsoft są na przykład bardzo stabilne i nie zawieszają się z byle powodu. Ba, nie wieszają się na dobrą sprawę wcale, jeśli ich do tego nie zmuszać instalowaniem jakichś tam programów i aplikacji. Ok, możecie tak twierdzić. I nawet się z Wami zgodzę. Tyle że takich rzeczy, jakie przeszedł ze mną Debian, nie przetrzymałby żaden Windows XP na spółkę z Vistą i Siódemką.

„Trup?”, czyli pogadanka na temat XMMS-a

Dawno, dawno temu... No tak, powinienem wspomnieć na początku, że jestem starym piernikiem. Przynajmniej jeśli chodzi o świat komputerów. Swego czasu potrafiłem programować na Commodore 64, a to o czymś świadczy. (Powinno Ci to zaimponować tym bardziej, jeśliś się szczęśliwie urodził na tyle późno, by w ogóle nie wiedzieć co to takiego jest. Ale nawet jeśli tak, nie będę Ci pomagał: podobno jesteś przedstawicielem pokolenia, które z komputerem oswoiło się jeszcze zanim zaczęło raczkować, zatem wyguglaj sobie sam). Stąd też proszę brać pod uwagę, że poniższe wywody to będzie ględzenie starego dziada, który chciałby żeby wszystko było tak jak za jego starych, dobrych czasów, kiedy był piękny, silny i młody. Czyli gdzieś tak, lekko licząc, przed wojną.

AMIGA - wielki powrót!

Jak donosi serwis Engadget.com firma Commodore USA postanowiła zająć się produkcją komputerów all-in-one , pod legendarną przecież nazwą AMIGA! Komputery będą wyposażone w system AROS, będący open-source'owym następcą oryginalnego AmigaOS 3.1 Sam system na dzień dzisiejszy jest uznawany za stabilny i zgodny z programami znanymi ze starszych przyjaciółek .

Jak zamulić Pentium III Pac-Manem?

Jak zapewne wszyscy czytelnicy tego bloga wiedzą, wyszukiwarka Google zmienia niekiedy swoje logo na coś innego, niż tylko kilka kolorowych, nudnych literek, jakie widoczne są normalnie. A to z okazji rocznicy urodzin Newtona, a to dnia matki - zdarzają się ciekawe urozmaicenia. I jest to jeden z podstawowych powodów, dla którego w ogóle warto chodzić na google.pl czy google.com , zamiast po prostu korzystać z okienka w przeglądarce internetowej:

Trzy terabajty

To w sumie drobiazg, bo przecież nowości są w świecie komputerów jednymi z nielicznych stałych elementów;), ale warto wiedzieć, jakie są obecne granice możliwości, jeśli chodzi o sprzęt. W wypadku pojemności dysku twardego jest to obecnie rozmiar 3 TB (terabajtów). Zupełnie przyzwoity wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że tyle danych da się upakować w pudełku wielkości podobnego pudełka, w którym kilkanaście lat temu udawało się zapisać 40 megabajtów. Jakieś 70 tysięcy razy mniej. I to przecież nie był początek, bo te same 40 megabajtów jeszcze wcześniej pakowano w znacznie większe pudełka, rozmiarami przekraczające dzisiejsze nagrywarki DVD. Zdjęcie na początku tego tekstu pokazuje zresztą etykietę starego dysku firmy Segate, mającego pojemność 1 gigabajta, czyli tyle co stary, tani pendrajw.

Sony ZAMIERZA zakończyć produkcję DYSKIETEK 3,5"

Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku  2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...

Te ciągłe innowacje!

Microsoft ogłosił, że powstała już nowa wersja jednego ze sztandarowych produktów z Redmond – MS Office . Jest to znakomita okazja by zauważyć z pewną nutką rozrzewnienia w głosie, że naprawdę „wiele musi się zmienić, żeby wszystko było po staremu” . Pakiety biurowe, a ten od Billa Gatesa w szczególności, są przykładem na to, jak rozwiązuje się konflikt między postępem a takim stopniem doskonałości, którego z wielu powodów przekraczać aktualnie nie trzeba. Postęp mówi, że co kilkanaście miesięcy, a kilka lat najdalej, trzeba wypuścić nową wersję produktu, by ten się nie zestarzał i ludzie dalej chcieli go kupować. Bo „przecież w informatyce miesiąc to cała era” . Widzi mi się, że wskutek takiego postępowania programy nie zawsze są aktualizowane i modernizowane dlatego, że ktoś wymyślił dla nich nowe funkcje i zastosowania. Raczej te nowości wymyśla się na siłę po to, by dotrzymać kroku konkurencji i wymaganiom rynku, łasego na ciągle nowsze wersje, a jednocześnie nie wypuścić dokładnej...