Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pimp My Linux

Linux Mint Debian! Czyżby pogromca Ubuntu?

Jeżeli tak jak my (tzn. redakcja JW) uważasz, że Ubuntu to po prostu dobrze podrasowany Debian Testing... Jeżeli tak jak ja (tzn. autor) używasz od lat zwykłego, aktualnego wydania Ubuntu i naprawdę wkurwia Cię na dzień dzisiejszy czekanie 2-5 sekund na otwarcie się folderu po uprzednim dwukliku... Jeżeli używałeś kiedyś Debiana, lecz po prostu doprowadzało Cię do płaczu kompilowanie sterowników do kart nVidii, a sprawienie że zadziała wtyczka Adobe Flash było tym co cisnęło łzy i pot na twarz...

Dziewczyna z pingwinem na przedzie, cz. 2

Kiedyś to była pornografia, co? Kliknij, by powiększyć.

Jak zainstalować Foxit Reader'a w linuxie, ubuntu itp. ?

Przede wszystkim: nie trzeba go instalować. A już na pewno nie tak jak zazwyczaj się to robi w debianowatych: z paczki DEB, czy ze źródeł. 1. Wchodzimy na stronę producenta i wybieramy wersję dla linucha spakowaną w archiwum BZ2. 2. Rozpakowujemy w jakieś sensowne miejsce, np. /home/user/foxit/ 3. W środku widzimy parę plików, z czego ten o nazwie FoxitReader jest właśnie programem, wystarczy na niego kliknąć dwa razy i uruchamia się nasza przeglądarka PDF. 4. Klikamy na jakimkolwiek pliku PDF prawym przyciskiem myszy na Właściwości, wybieramy zakładkę Otwieranie, Dodaj, Przeglądaj i wskazujemy tenże programik. A teraz rozkoszujemy się programem dużo szybszym niż jakakolwiek domyślna przeglądarka w łubudubu i z całkiem przydatnymi funkcjami jak np. Snapshot (zaznaczony fragment jest zapisywany do systemowego schowka jako plik graficzny). Niby Adobe Reader ma to samo, ale jednak potrafi czasami przywiesić na parę sekund nawet dwurdzeniowego procka z 1GB RAMu.