Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą gadu-gadu

Dzieci neo wolą "real" zamiast internetu?

Jak donosi serwis SpiegelOnline z przeprowadzonych ostatnio badań wynika, że najmłodsze pokolenie (12-24 lat), zwane także generacją internetu , woli prawdziwe życie zamiast wirtualnego. Okazuje się, że wbrew obiegowej opinii na temat młodzieży, która marnuje swoje życie siedząc przed monitorem komputera problem ten nie dotyczy większości i jest najzwyklejszym uogólnieniem. Przyglądając się bliżej wynikom tego badania zauważamy, że ludzie dotknięci manią pisania bloga to tylko 3% tej generacji, zaś Ty drogi czytelniku/czytelniczko (o ile jeszcze jesteś młoda/młody ;-) jesteś cześcią 8% mniejszości! Zakładając, że Ci co piszą także czytają to co napiszą, to Twoja mniejszość generacyjna to jedyne 5%. Reszta po prostu korzysta z GG, FB, albo YT. No i Wikipedia oczywiście, czymże bez nich byłaby ot choćby Rada Ministrów? Świat bez internetu umarł by szybciej niż się narodził i my, redakcja JW jesteśmy o tym przekonani! Cieszymy się jednak, że większość populacji jest normalnymi użytkow...

Dlaczego gg 10 jest do dupy?

W polskim półświatku internetowym jest co najmniej kilku graczy o pozycji niekłamanych liderów, o których to graczach nie napisaliśmy jeszcze przypadkiem ani słowa. Być może dlatego, że ich obecność jest do tego stopnia oczywista, że są niezauważalni. Tak przynajmniej jest w przypadku Gadu-Gadu . Dodajmy od razu: ta niezauważalność wcale nie sprawia, że gg jest także nudne. Wręcz przeciwnie, niestety. Wszyscy wolelibyśmy chyba, żeby tak trywialna rzecz, jak prosty komunikatorek internetowy, była nudna. Żeby sobie gdzieś tam, po prostu wisiała koło zegarka mała ikonka, powiadamiająca nas niekiedy dyskretnie o wiadomości od kolegi. Żeby nie zajmowała nas więcej, niż potrzeba; żeby – przede wszystkim – nie stała się przyczyną irytacji.