Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą błędy

Funkcja, głupcze!

Na ten temat już pisano, na przykład w tym miejscu . Dlatego też w niniejszym tekście nie znajduje się nic, ale to nic oryginalnego. Ukazuje się on jednak, bo częste rażące, irytujące błędy językowe należy piętnować, najlepiej zanim staną się powszechnie obowiązującą normą. Przedstawiam zatem listę trzech najbardziej w ostatnim czasie irytujących mnie dziwactw i pomyłek, jakie spotykam czytając sporą ilość tekstów. Dla pocieszenia dodam, że ci, których tak tu piętnuję, po pierwsze, mają okazję naprawić swoje postępowanie, po drugie zaś: nie są w jakimś złym towarzystwie, o ile oczywiście cenią sobie towarzystwo osób piszących dla Onetu. Wspominam tu zresztą akurat Onet, bo to przykład wybitnie jaskrawy i niepedagogiczny. Jeden z większych portali, czytany przez rzesze odbiorców, a szanuje ich jak ostatnie szmaty. Ilość błędów, jakie znajduję przeciętnie w jednym ich artykule jest tak duża, że zaczynam podejrzewać, że to celowa robota.