Ot, ciekawostka. Na Youtube znaleźć można interesujący filmik, pokazujący w obrazowy sposób zasadę działania Google Translatora.
Dzięki temu możemy się dowiedzieć, że googlowy tłumacz, aby poprawnie działał, musi zostać „nakarmiony” jak największą ilością tekstów już tłumaczonych pomiędzy danymi dwoma językami. Stąd też i najlepiej działał będzie w przypadku tych bardziej popularnych języków, w których tworzy się i tłumaczy dużo.
Szczegóły są ładnie pokazane, dlatego ciekawych zachęcam do obejrzenia.
Filmik jest po angielsku, ale sądzę, że bez większych problemów da się go zrozumieć nawet bez jakiejś szczególnej znajomości języka Szekspira.
