Przejdź do głównej zawartości

Kinol.tv, czyli Video On Demand za pomocą Filmpex Cinema Player na Ubuntu


Ostatnio jak grzyby po deszczu wyrastają serwisy VOD, ot choćby iplex.pl, czy waszefilmy.gazeta.pl. Jakość niesamowita, dużo lepsza niż przeciętny XVid, którego można ściągnąć z torrentów. No i do tego legalne, więc nikt nie będzie miał pretensji, że oglądamy i nie płacimy. O ile używamy windowsa odpalenie i obejrzenie filmu za pośrednictwem takiego serwisu jest banalne. Problemy zaczynają się pod Linuxem, z którym to niekompatybilność jest właśnie wspólnym mianownikiem tych dwóch w/w serwisów. Pomijam już cholerne reklamy z waszefilmy.gazeta.pl, ale jaki pan taki kram...

Wczoraj natomiast testowałem działanie podobnego serwisu, którego autorem jest pan Krzysztof J. Szklarski, znany ze spektakularnej obrony autorów tłumaczeń napisów do filmów, oraz własnego serwisu napisy.info. Początkowo nazywał się YourLiveCinema.TV, ale autor wpadł na pomysł dokupienia bardziej chwytliwej domeny: Kinol.tv. Oferta być może nie przytłacza, ale systematycznie jest powiększana o nowe tytuły, m.in. cały serial Kompania Braci (źródło). Do odtwarzania jednak trzeba używać programu Filmpex Cinema Player, który oczywiście jest programem pod system windows... I tu właśnie czeka nas miła niespodzianka, gdyż istnieje także wersja portable nie wymagająca instalacji i co więcej doskonale działa pod Wine 1.1.26 w moim Ubu 9.04 Warto jeszcze dodać, że wraz z filmami odwarzacz ma automatyczny dostęp do napisów w kilku językach z poziomu własnego menu. Wg. mnie jest to idealny system do nauki nowych języków obcych, ot choćby hiszpańskiego :)

Jeśli znacie jeszcze inne tego typu, legalne serwisy VOD to czekamy na linki w komentarzach!

Popularne posty z tego bloga

Fedora 13 - Recenzja

Kilka dni temu ukazała się najnowsza, 13-sta już odsłona jednej najbardziej popularnych dystrybucji Linuxa - Fedora. Wśród ludzi z branży jest uważana za poligon testowy dla komercyjnego Red Hat Enterprise, który stanowi główne źródło utrzymania producenta i wydawcy obydwu systemów. Osobiście pierwszy raz w życiu odpaliłem Fedorę w dniu premiery tej wersji i już nasunęło mi się kilka spostrzeżeń...

Sony ZAMIERZA zakończyć produkcję DYSKIETEK 3,5"

Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku  2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...

2012? Nie. Gorzej - kończą się adresy IP!

Mam dwie wiadomości. Jak zwykle, jedna jest zła, druga mniej... Dobra jest taka, że zapowiadany szumnie koniec świata nie będzie jednak miał miejsca w 2012 roku. A teraz ta gorsza: nastąpi on w roku 2011. Dlaczego? Ponieważ - jak mówią prognozy* - we wrześniu 2011 skończy się pula adresowa numerów IP . IPv4, dodajmy.