Przejdź do głównej zawartości

Microsoft i telefony

No i wreszcie, stało się. Microsoft będzie wypuszczał na rynek własne wypas-telefony. Nie wiadomo, co jest powodem decyzji - czy zazdrość wobec Apple o ajFona (uwaga: beznadziejna strona producenta!), czy też jakieś bardziej rozsądne kalkulacje;-) Faktem jest, że Microsoft potrafi zdobywać rynki. Weźmy na przykład konsole - wśród których rządzili kiedyś producenci z Japonii, zwłaszcza jeden taki na "S". Teraz jedną z najpoważniejszych maszynek do grania jest Xbox, mimo iż pierwsza wersja tej zabawki wydawała się tak słaba, że aż żałosna.

Do dziś sytuacja się zmieniła - mało która gierka nie wychodzi na X-a, już nawet pecetowcy mają gorzej. Jest to niebagatelne osiągnięcie, zwłaszcza że wszyscy wiemy przecież, że na konsolach grać się nie da!*

No ale wróćmy do telefonów. Oczywiście Kin (uwaga: beznadziejna strona we flasho-podobnej technice!) - bo tak się te nowe cuda będą zwać - tylko z nazwy będzie Microsoftem, a tak naprawdę produkcją zajmie się Sharp. Jeśli znane mi plotki, dotyczące "fajności" kupowanych w Azji Sharpów, są prawdziwe, to jest to naprawdę dobra wiadomość dla klientów.

Źródełko newsów: IT World

* Sprawdzałem osobiście i dokładnie, sesje testowe trwały po kilka godzin i wymagały, dla odstresowania, spożycia sporej ilości napojów zawierających alkohol, tak więc: wiem, o czym mówię.

Popularne posty z tego bloga

Fedora 13 - Recenzja

Kilka dni temu ukazała się najnowsza, 13-sta już odsłona jednej najbardziej popularnych dystrybucji Linuxa - Fedora. Wśród ludzi z branży jest uważana za poligon testowy dla komercyjnego Red Hat Enterprise, który stanowi główne źródło utrzymania producenta i wydawcy obydwu systemów. Osobiście pierwszy raz w życiu odpaliłem Fedorę w dniu premiery tej wersji i już nasunęło mi się kilka spostrzeżeń...

Sony ZAMIERZA zakończyć produkcję DYSKIETEK 3,5"

Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku  2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...

2012? Nie. Gorzej - kończą się adresy IP!

Mam dwie wiadomości. Jak zwykle, jedna jest zła, druga mniej... Dobra jest taka, że zapowiadany szumnie koniec świata nie będzie jednak miał miejsca w 2012 roku. A teraz ta gorsza: nastąpi on w roku 2011. Dlaczego? Ponieważ - jak mówią prognozy* - we wrześniu 2011 skończy się pula adresowa numerów IP . IPv4, dodajmy.