Jak podaje serwis The Next Web, firma kierowana przez Steve'a Jobsa sprzedała już milion sztuk swojej nowej maszynki do... no, do robienia czegoś tam. To, że iPad sprzedał się w takiej ilości to jeszcze nic, ale że ten wynik osiągnął w ciągu 28 dni - to już wyczyn.
Nieźle, jak na urządzenie które wszyscy chcieliby mieć, ale właściwie nie bardzo wiadomo, do czego ma ono służyć;-) No właśnie, to ciekawe, bo urządzenie swoją popularność zwiększa znacznie szybciej niż taki iPhone, o którym przecież od razu wiadomo, że przynajmniej teoretycznie jest telefonem.
Nieźle, jak na urządzenie które wszyscy chcieliby mieć, ale właściwie nie bardzo wiadomo, do czego ma ono służyć;-) No właśnie, to ciekawe, bo urządzenie swoją popularność zwiększa znacznie szybciej niż taki iPhone, o którym przecież od razu wiadomo, że przynajmniej teoretycznie jest telefonem.
