Jak już zapewne wiemy;-), będzie nowa wersja najgorszej przeglądarki*. To boli, bo jeszcze się wszyscy dobrze nie przyzwyczaili do wersji z numerem 3. No, ale takie są wymagania w świecie nowoczesnych, konkurujących ze sobą przeglądarek. Wszystkie nabierają numerków szybciej niż nowych cech. Takie Chrome to już wersja nr 4, czy 5, trudno za tym nadążyć. O Firefoksie pisał już Przemek , co więc mnie zaciekawiło? Ano, chodzi o zestaw zapowiadanych nowości. A konkretnie o jedną z nich. W Onecie piszą o tym tak: (uwaga: początek cytatu) Ma być „superszybki” (koniec cytatu) Co proszę?! Firefox szybki? To chyba jakieś żarty! Świat się wali... Firefox zawsze był niezawodny, otwierał każdą stronę, miał świetne dodatki... Ale zawsze był zamulaczem, jakich mało! I ja chcę żeby takim pozostał! Zresztą, to niemożliwe, żeby był szybszy... * Spróbujcie używać jej bez dodatków, to będziecie wiedzieć, czemu jest najgorsza...