Przejdź do głównej zawartości

Posty

Ważna zmiana - OpenOffice, LibreOffice

Jak donosi webhosting.pl (za The Inquirer), projekt OpenOffice przechodzi poważne zmiany. Jak zapewne niektórzy wiedzą, wszystko spowodowane jest tym, że firma Sun Microsystems, dotychczas projektowi matkująca, została przejęta przez Oracle. A szef Oralce podobno ani open-source, ani wolnego oprogramowania nie lubi. Wobec tej sytuacji osoby odpowiedzialne za OpenOffice postanowiły się czym prędzej od Oracle'a odłączyć, uniemożliwiając tym samym ukręcenie całej zabawie głowy.

Szyfruj sam!

Natknąłem się dzisiaj na taki news: Administracja USA zamierza wzmocnić kontrolę Internetu . A w szczegółach, zacytujmy: dostawcy usług pozwalających wymieniać zaszyfrowane wiadomości zostaną zobowiązani do przedstawiania organom ścigania i służbom wywiadowczym podejrzanych komunikatów w postaci czystego tekstu . Piękne. Te amerykańskie służby, to mają dobrze. Nieważne że szyfrujesz – oni mogą to dostać na tacy. Tak mają! I to właśnie: „mają” a nie „będą mieli”. Już od dawna mają fory.

Jak zainstalować XMMS w Ubuntu 10.04 ?

W nawiązaniu do poprzedniego artykułu , w którym Krzysiek płakał nad tym, że nic już tak dobrego jak stary, dobry XMMS się nie zdarzy...

Ergonomiczny telefon

Od kiedy telefon komórkowy stał się narzędziem powszechnym, minęło już ładnych kilka lat. Wydaje się, że producenci nie przegapili tego czasu i wykorzystali go na stworzenie bardzo szerokiego wachlarza modeli. Co kto lubi: ekrany duże i małe, jaśnie i mniej jasne, kolorowe i monochromatyczne, rozmiar – do wyboru, do koloru. Małe przyciski, duże przyciski. Klawiatury klasyczne, klawiatury qwerty. Klawiatury ekranowe, rozsuwane, telefony z klapką... Brać, wybierać, nie przebierać.   A jednak...

„Trup?”, czyli pogadanka na temat XMMS-a

Dawno, dawno temu... No tak, powinienem wspomnieć na początku, że jestem starym piernikiem. Przynajmniej jeśli chodzi o świat komputerów. Swego czasu potrafiłem programować na Commodore 64, a to o czymś świadczy. (Powinno Ci to zaimponować tym bardziej, jeśliś się szczęśliwie urodził na tyle późno, by w ogóle nie wiedzieć co to takiego jest. Ale nawet jeśli tak, nie będę Ci pomagał: podobno jesteś przedstawicielem pokolenia, które z komputerem oswoiło się jeszcze zanim zaczęło raczkować, zatem wyguglaj sobie sam). Stąd też proszę brać pod uwagę, że poniższe wywody to będzie ględzenie starego dziada, który chciałby żeby wszystko było tak jak za jego starych, dobrych czasów, kiedy był piękny, silny i młody. Czyli gdzieś tak, lekko licząc, przed wojną.

Ten zły Microsoft

Od niedawna są w Internecie doniesienia o tym, że rosyjska policja w dość niekonwencjonalny sposób prześladuje niezależne, przeciwne władzy organizacje oraz dziennikarzy. Sposób polega na dokonaniu przeszukań i konfiskacie komputerów, pod zarzutem używania pirackich kopii oprogramowania Microsoftu.