Przejdź do głównej zawartości

Jak szybko połączyć Androida z laptopem? AirDroid!

Przeglądając przeróżne "rankingi" aplikacji na system Android jestem zdziwiony brakiem jednej aplikacji... Nazywa się ona AirDroid i jak mawiają warszawscy hipsterzy, czy też inni przedstawiciele lokalnego dna społecznego - to jest absolutny must have! Dlaczego? Ano dlatego, że ta zupełnie niepozorna apka już za darmo oferuje nam możliwość łączenia naszego ukochanego smartfona z równie umiłowanym laptopem, tudzież innym urządzeniem i to niezależnie od systemu którego używa. Wystarczy mieć... przeglądarkę WWW.

No dobra, a co w tym takiego wyjątkowego? Przecież w sklepie Google Play są setki aplikacji o podobnej funkcjonalności. No tak, ale czy jest jakakolwiek, która działa szybciej i prościej niż ta? Otóż wystarczy:



1. Włączyć Wi-Fi w telefonie, uruchamiasz aplikację.
2. Na dowolnym urządzeniu w obrębie tej samej sieci Wi-Fi otworzyć stronkę http://web.airdroid.com
3. Zrobić fotkę kodu, który wyświetli się na stronie.
4. Połączenie ustanowione! Za pomocą przeglądarki masz dostęp do zasobów twojego telefonu!

Alternatywnie jeśli nie masz zbyt dobrego aparatu w telefonie - możesz przepisać kod, który AirDroid wyświetli Ci  na telefonie.

Po połączeniu się masz wiele dostępnych funkcji, wśród których podstawowa to przeglądanie i kopiowanie zdjęć, filmów i muzyki. Poza tym dostajemy całkiem wygodny dostęp do naszych kontaktów i sms-ów. I to wszystko już w bezpłatnej wersji programu niewymagającej żadnej modyfikacji systemu. Jeśli komuś zaś będzie mało to powinien zrobić roota (zdobyć uprawnienia administratora) Androida i wtedy wachlarz możliwości danych przez w/w aplikację stanie się naprawdę imponujący :)


Popularne posty z tego bloga

Sony ZAMIERZA zakończyć produkcję DYSKIETEK 3,5"

Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku  2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...

Jaki będzie Firefox 4?

Dziś ukazał się pierwszy, bardzo wczesny zarys produkcyjny nowej wersji jednego z najważniejszych i zarazem najprzydatniejszych programów jakie kiedykolwiek napisano. Panie i panowie, oto nadchodzi nowa przeglądarka internetowa Mozilla Firefox 4! Fast, powerful, and empowering Wczoraj człowiek nazwiskiem Mike Beltzner opisał na swoim blogu główne cechy liska czwartej generacji. I jak każda kolejna generacja, każdej kolejnej przeglądarki, każdej kolejnej firmy... ma być szybsza, jeszcze lepiej zgodna ze standardami i umożliwiać naprawdę pełną kontrolę użytkownikowi nad tym co ona robić będzie... Też mi nowina :) Ale zacytujmy posła dobrej nowiny:

Jak zainstalować Ubuntu (lub inne ISO) z USB (pendrive)?

Zainstalowałem najnowsze Ubuntu . I to pomimo zarzekania się, że mój zając (9.04) jeszcze żwawo pobiega przez jakieś pół roku minimum. Jednak zaliczyłem małą awarię systemu plików ( reiserFS ), o której mam nadzieję napiszę coś więcej w najbliższym czasie, a co spowodowało trudne do naprawienia problemy. Po prostu pliki bibliotek pewnych programów uległy uszkodzeniu w wyniku czego najlepszym wyjściem była nowa instalka na czysto. Oczywiście w życiu nie ma tak pięknie jak zapowiada producent. Nigdy, albo prawie nigdy. Nawet Nokia popełnia błędy, choć jest to dla mnie firma produkująca rzeczy idealne :D Okazało się, że nagrałem sobie na płytkę obraz ISO z tym słynnym uszkodzeniem, dzięki któremu CD stawało się całkowicie bezużyteczne. Postanowiłem, że szkoda marnować kolejne płyty i czas wykorzystać mojego pendrive'a (1GB). Poguglowałem i znalazłem najlepsze rozwiązanie, które teraz przedstawię...