Przejdź do głównej zawartości

Co będzie z Operą?

Ciekawa sprawa. Najlepsza przeglądarka internetowa na świecie zmienia silnik, za pomocą którego renderuje kod wyświetlanych stron www. W ten oto sposób do historii odchodzi własna maszynka, na jakiej do tej pory była oparta opera. Nowym wybrankiem będzie teraz WebKit, znany użytkownikom chrome czy safari.

Pierwsze pytanie, jakie przyszło mi do głowy to: czy aby opera nie upodobni się za bardzo właśnie do konkurencji spod znaku kolorowego napisu czy ugryzionego owocu?


Oczywiście, to nonsens. Zmiany silnika prawdopodobnie nawet nie zauważę, byleby tylko inne rzeczy, za które kocham ten program, pozostały na swoim najwyższym poziomie: ładny wygląd, logicznie pomyślane opcje i ich układ (nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że to opera była pionierem w przypadku wielu funkcji, dzisiaj tak oczywistych, jak np. przeglądanie stron www w kartach), ogólnie miłe wrażenie użytkowania. No i przynależność do elity, wiadomo bowiem, że użytkownicy opery to najfajniejsi internauci ;-).

Porzucenie rozwoju własnego silnika pozwoli specom opery bardziej skupić się właśnie na tych najważniejszych funkcjach produktu, podczas gdy problem silnika, za sprawą webkita będą mieli tak jakby rozwiązany. Piszę „tak jakby”, ponieważ zapewne nie zarzucą całkowicie prac technicznych, i od czasu do czasu dodadzą do open source-owego projektu coś od siebie.

Dlatego nie ma obaw. Z operą będzie wszystko w porządku, a nawet lepiej.

Poza tym cieszmy się, że nie wybrano silnika od firefoxa :).

Popularne posty z tego bloga

Sony ZAMIERZA zakończyć produkcję DYSKIETEK 3,5"

Sony podało arcyciekawą wiadomość. Otóż w tym oto roku  2010 A. D. zamierzają zaprzestać produkcji dyskietek, takich jak ta widoczna na obrazku. Tak, tak, właśnie takich co to mają 1,44MB pojemności i wymagają czytnika, którego na pewno nie spotkamy już w żadnym laptopie, a większość komputerów stacjonarnych ma w miejscu tegoż czytnika zaślepkę w kolorze reszty obudowy... A ostatni taki czytnik opuścił taśmę produkcyjną firmy Sony we wrześniu roku ubiegłego! I jeśli naprawdę Wam się wydaje, że pendrive'y opanowały świat, a zamówienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 130 tysięcy takowych dyskietek to ewenement w skali świata, to jesteście w błędzie. W roku 2008 jedna tylko firma Sony sprzedała takich dyskietek 8 milionów sztuk. I to jedynie w Japonii . A najlepiej sprzedającym się urządzeniem peryferyjnym okazał się czytnik dyskietek na USB. Co na to inne firmy? "We've been discussing the death of the floppy for 14 years, ever since CD technology first started comi...

Jak zainstalować OpenOffice 3.2? (DEB)

Jako, że nie wszyscy mają najnowsze OO w repo, a po drugie, nie każdy lubi badziewne brązowe okienko uruchamiania w ubuntu... To napiszę najkrótszy na świecie przewodnik jak to zrobić. Ku chwale gugiela! 1. Otwieramy konsolkę 2. Wywalamy starego śmiecia. Bez obaw - konfigi zostają na dysku. sudo apt-get remove openoffice*.* 3. Wypakujmy, zmieńmy nazwę folderu, dla przykładu teraz będzie /home/przemcio/office cd ~/office/ DEBS  4. Instalujemy... sudo dpkg -i *.deb  5. Na koniec zajrzyj człeku jeszcze do podkatalogu desktop-integration albowiem tam znajdziesz odpowiedź na pytanie czemu zniknęło officowe badziewie z menu i czemu pliki nie kojarzą tego pakietu... Hasta Luego!

Przełomowy Firefox 15 beta już dostępny!

Mozilla Firefox to przeglądarka której nikomu przedstawiać nie trzeba. Jednak od czasu jej wielkiego sukcesu jakim niewątpliwie było zdetronizowanie Internet Explorera upłynęło już sporo wody w Wiśle i czasy się zmieniły. Użytkownicy się zmienili, internet się zmienił, a problemy jakie stwarzał nasz lisek nie zostały rozwiązane przez te kilkanaście już przecież nowych wydań. Pojawiały się nowe wersje i w zasadzie prawie nic (z punktu widzenia użytkownika) się nie zmieniało. Przykład: przeglądarka potrafiła się zachowywać niczym Windows 98 zajmując kolejne megabajty pamięci RAM z każdą nową zakładką i wcale nie zawsze zwalniała pamięć po zamknięciu nawet wszystkich kart.