Telefon służy mi przede wszystkim do komunikacji. Ma umożliwiać wykonywanie połączeń, odbieranie ich, rozmowę. Ewentualnie wysyłanie i odbieranie sms-ów. Dobrze, jeśli działa długo na jednorazowo naładowanej baterii. Wszelkie bajery, te aparaty fotograficzne, „empetruchy” i „słuchafony jak dzwony” są tylko zbędnym dodatkiem. Tak mówi bardzo wiele osób. Ich deklaracjom odpowiada stareńka niezniszczalna Nokia z dużym akumulatorem i monochromatycznym ekranem. Ciekawe jednak, że większość z nich wybiera rzeczy dużo bardziej nowoczesne. I bynajmniej nie są to urządzenia energooszczędne.
o technologii niepoważnie